Dr  inż. Henryka Chrostowskiego już nie ma z nami

 

W dniu 9 stycznia 2017 roku odszedł do wieczności dr inż. Henryk Chrostowski.
Henryk był absolwentem Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu we Wrocławiu i był związany od pierwszych dni tworzenia Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu w Krakowie niosąc, nieocenioną pomoc we współorganizowaniu tej Szkoły. Wykładowca w obu Szkołach, w krakowskiej od pierwszej edycji aż do grudnia 2016 r. Kolejnej sesji z Zarządzania, jego ulubionej, pod koniec marca już nie poprowadzi. Wszechstronne doświadczenie z różnych sfer zarządzania powodowało, że właśnie tą sesję cenił sobie najbardziej.

 

Na swojej drodze życiowej spotykamy wiele osób, które mają mniejszy lub większy wpływ na nasze życie zawodowe i prywatne. Jedne osoby zapominamy od razu, inne pamiętamy trochę dłużej, a  inne pozostają w naszej pamięci na zawsze. Dla mnie taką osobą był (jest) dr inż. Henryk Chrostowski. Pierwszy raz spotkałam Go na zajęciach I edycji Szkoły Biznesu Politechniki Krakowskiej w roku 1995. Został promotorem mojej pracy na zakończenie Szkoły, której tematem były zagadnienia zarządzania szkołą wyższą. Posiadając już pewne doświadczenie w tym zakresie, mogłam wiele czerpać z Jego wiedzy i doświadczenia. Udzielił mi także dużego wsparcia i służył dobrymi radami przy sporządzaniu dokumentacji związanej z moim przystąpieniem do  konkursu, który miał duży wpływ na moje kolejne losy zawodowe. Przez następne lata, po zakończeniu moich zajęć w Szkole Biznesu, spotykaliśmy się w Krakowie podczas uroczystego rozpoczęcia lub zakończenia jej kolejnych edycji, a z racji Jego wielu zainteresowań pozazawodowych (muzyka, opera, teatr, turystyka), zawsze chętnie dyskutowaliśmy na interesujące nas tematy, niekoniecznie tylko zawodowe. Wspólnie prowadziliśmy również sesję podczas zorganizowanego na Politechnice Krakowskiej przez Szkołę Biznesu i Central Connecticut State University Seminarium „Innowacje i transfer technologii jako czynniki stymulujące regionalny rozwój gospodarczy”

Małgorzata Kurowska
absolwentka I edycji Szkoły Biznesu
Politechnika Krakowska
(pełniąca obecnie funkcję Kwestora Politechniki Krakowskiej)

Otwarcia seminarium na zakończenie V jubileuszowej edycji Szkoły Biznesu na temat „Innowacje i transfer technologii jako czynniki stymulujące regionalny rozwój gospodarczy ITTech2000” Na zdjęciu od lewej: Małgorzata Kurowska, prof. Kazimierz Flaga, dr inż. Henryk Chrostowski – czerwiec 2000 

Z Henrykiem spotykałem się na gruncie zawodowym. Razem współtworzyliśmy Polsko-Amerykańską Szkołę Biznesu na Politechnice Wrocławskiej, a potem na Politechnice Krakowskiej. Wprawdzie nigdy razem nie prowadziliśmy zajęć na jednej sesji, jednak często spotykaliśmy się na otwarciach kolejnych edycji i na ich zakończeniach podczas obron prac dyplomowych. Spotykaliśmy się też w trakcie uroczystości wręczenia dyplomów, w trakcie których dochodziło do integracji nowych słuchaczy z absolwentami. We Wrocławiu zwyczajowo przyprowadzałem na nie słuchaczy nowej edycji, z którą miałem pierwszą sesję poświęconą „Wprowadzeniu do gospodarki rynkowej”. W trakcie tych spotkań Henryk zawsze emanował pozytywną energią i sypał anegdotami ze swojego życia wykładowcy i prodziekana. Jego ulubioną sentencją było pytanie „Pan to umiesz, czy wykładasz?”. Jego sens nie od razu docierał do nowych słuchaczy, którzy dopiero później orientowali się, że prawdziwą wiedzę może przekazać, tylko ktoś z pasją i doświadczeniem, kto na co dzień wykorzystuje teorię w pracy naukowej i praktyce. W monografii habilitacyjnej udało mi się połączyć wiedzę ekonomiczną z górnictwem i matematyką (teorią gier i optymalizacją) wskazując konieczność integracji pionowej kopalń węgla brunatnego i elektrowni, co w Polsce wdrożono do praktyki. Henryk też dostrzegał potrzebę integracji różnych dziedzin i dlatego zainicjował utworzenie interdyscyplinarnego kierunku studiów Zarządzanie i Inżynieria Produkcji. Moja córka Katarzyna chciała wybrać ten kierunek na II stopniu studiów, jednak ze względów formalnych (brak przedmiotów inżynierskich na I stopniu) nie mogła tego zrobić.

Jestem przekonany, że wszyscy, którzy z Henrykiem weszli w jakiekolwiek relacje, czy to na gruncie prywatnym, czy zawodowym zyskiwali. To on sprawiał, że suma w grze była dodatnia, bo zawsze więcej od siebie dawał niż brał. Zarażał wszystkich swoimi pasjami. To dzięki niemu i Joli Szadkowskiej po zajęciach w Szkole Biznesu miałem okazję wysłuchać koncertów w Filharmonii Krakowskiej i to on, przy jakiejś okazji, obdarował mnie interesującą książką o gadzim mózgu, który tkwi w każdym z nas. Ma rację ks.Jan Twardowski pisząc „śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą”. Henryk odszedł za szybko. Mam poczucie, że jestem jego dłużnikiem, podobnie jak większość osób, z którymi się zetknął. Nie zdążyliśmy wyrównać bilansu dobroci. Wierzę jednak, że „ten którego kochają zostanie zbawiony”.

Leszek Jurdziak
wykładowca Szkoły Biznesu w Krakowie i we Wrocławiu

 

Uroczysty koktajl na zakończenie XIII edycji Szkoły Biznesu to znakomita okazja do złożenia gratulacji i podziękowań. Na zdjęciu od lewej: Dr John D. Miller President CCSU, Dr Zdzisław B. Kremens, prof. Józef Gawlik, dr inż. Jolanta Szadkowska, dr inż. Henryk Chrostowski, mgr Janusz Grząśko – czerwiec 2008

Henryk odszedł od nas. To na nas spadło, gwałtownie, niespodziewanie i nieodwracalnie. Jestem  z tego samego pokolenia co Henryk i coraz więcej "ludzi naszego pokolenia" odchodzi.  Jakoś trudno się do tego przyzwyczaić.  Odszedł na zawsze kolejny dobry człowiek i  przyjaciel. Nie pamiętam kiedy poznałem Henryka. Pewnego dnia dołączyłem do jego modułu w Szkole i  tak już  zostało.  Rok po roku prowadziliśmy zajęcia "na styk". Obserwowałem Jego pracę ze studentami  i Jego relacje w tym naszym szkolnym mikrokosmosie. Henryk był niezwykle spójny. Identycznie zachowywał styl we wszystkim co robił. Tak samo we wszystkich sferach życia. Był ciepły, życzliwy opanowany, a także naturalny. Miał bardzo dobry warsztat dydaktyczny i  nadzwyczaj skutecznie nauczał. Rzeczowo bez popisywania się. Zawsze był zaangażowany i skutecznie pomagał. Na zajęcia przynosił sterty książek, żeby sobie studenci przejrzeli. Przygotowywał ćwiczenia i symulacje. Zawsze wyczerpująco odpowiadała na pytania w oparciu o niezwykle szeroką wiedzę z różnych dziedzin.  Ze studentami miał znakomity kontakt. Słuchacze studiów podyplomowych są  ciekawi wiedzy i dobrze znają jej wartość ale bywają wymagający,  a czasem także roszczeniowi.  Henryk nigdy  nie ujawniał zniecierpliwienia ani zniechęcenia.  Coraz mniej jest takich Nauczycieli w całej ekumenie nauczanych i nauczających. Także i dlatego odejście Henryka jest stratą dla nas wszystkich. Dlatego powinniśmy o nim pamiętać,  długo i z wdzięcznością.

                                                                                               Krzysztof Brocławik
wykładowca Szkoły Biznesu w Krakowie

 

Dr inż. Henryk Chrostowski w roli prelegenta podczas seminarium na temat „Zaufanie a wzrost gospodarczy i standard życia” z okazji XX lecia Szkoły Biznesu - maj 2015

Henryk pełnił wiele różnych funkcji w uczelniach i organizacjach, choć się tym specjalnie nie chwalił. Henryk był: prodziekanem Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej, pełnomocnikiem Dziekana ds. Rozwoju Wydziału Mechanicznego, zastępcą Dyrektora Instytutu Konstrukcji i Eksploatacji Maszyn, Kierownikiem Zakładu Hydromechaniki Stosowanej, Układów Napędowych Maszyn i Robotów, prezesem Sekcji Sterowania i Napędu Hydraulicznego ZG  SIMP, prezesem Izby Gospodarczej Komponentów i Technologii będącej członkiem międzynarodowej organizacji CETOP (European Oil Hydraulic & Pneumatic Committee).  Znakomity wykładowca, promotor dziesiątek prac końcowych, zawsze służący pomocą i inspirujący.

  Dr inż. Henryk Chrostowski prowadzący sesję podczas cyklicznej konferencji Napędy i Sterowania Hydrauliczne i Pneumatyczne w październiku 2009 roku.
 

Z Henrykiem spotkałem się po raz  pierwszy w Politechnice Wrocławskiej ok. 40 lat temu. To pierwsze spotkanie utkwiło mi w pamięci, gdyż odczułem wówczas, że jest to człowiek wyjątkowy, życzliwy, nie stwarzający dystansu, że jest to OSOBOWOŚĆ. W dyskusji był dociekliwy, szczery, ale nigdy nie atakował partnera, tylko problem, którego dotyczyła rozmowa. Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że będąc oddanym nauce i dydaktyce zawsze chętnie dzielił się swoją wiedzą, zawsze był skłonny do udzielenia pomocy. Z Instytutem Technologii Maszyn i Automatyzacji Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej dr inż. Henryk Chrostowski ściśle współpracował od ponad 20 lat. Był stałym wykładowcą Szkoły Biznesu, prowadził i konsultował prace dyplomowe, a także wspomagał swoja wiedzą z zakresu systemów hydraulicznych prowadzone prace badawcze. Zawsze cechowała Go OTWARTOŚĆ do współdziałania. Był bardzo dobrym pedagogiem i PRZYJACIELEM i takim pozostanie w naszej pamięci.

Dyrektor Instytutu Technologii Maszyn i Automatyzacji Produkcji
Prof. dr hab. inż. Józef Gawlik
Politechnika Krakowska 

Uroczystości zakończenia kolejnych edycji to nie tylko wręczanie absolwentom dyplomów ukończenia Szkoły Biznesu
ale to miłe spotkania służące wzajemnej wymianie poglądów i doświadczeń.
 

Imponował nie tylko wiedzą inżynierską i Swoimi licznymi dokonaniami i osiągnięciami zawodowymi, ale ogromną wiedzą w wielu dziedzin życia; z zakresu historii, muzyki, teatru, przyrody czy nauk społecznych. Wyróżniał sie swą niezwykłą postawą, zawsze otwarty na innych, oddany i chętny w niesieniu pomocy, serdeczny, życzliwy i przyjacielski - w każdym widział człowieka.

Lubił ludzi
Pracując w dość specyficznej branży jaką jest przemysł targowy spotykam się z wieloma osobami. Niektórzy pojawiają się tylko na kilka rozmów, inni zostają z nami dłużej. Henryk z pewnością zaliczał się do tej drugiej grupy. Przez wiele lat razem z nami przygotowywał targi w branży którą znał jak nikt inny. To Jego zapał i entuzjazm pchał nas do przodu a profesjonalizm pozwalał rozwiązywać problemy. Henryk miał też jeszcze jedną cechę, która była dla nas , dla mnie najważniejsza - On po prostu lubił ludzi, ludzi z ich wszystkimi przywarami. Czuło się to na każdym kroku.

Darek Michalak
Targi Kielce, Dyrektor

HELIX_NO_MODULE_OFFCANVAS